Mail
Szanowny Panie!
Nie wiem, czy będę umiał i mógł spełnić Pana prośbę. Jestem ograniczony czasowo przez przebytą niedawno ciężką chorobę i mnóstwo pisarskich zaległości. Nie obiecuję, ale postaram się zareagować na Pana książkę.
Pańskie słowo wprowadzające do tomu wierszy jest ciekawe. Obiecuje rzecz bardzo awangardową. Ja, jak Pan może się zorientował, jestem raczej poetą "cofniętym" w czasie... Jednak nie mam "klapek na oczach" i chętnie czytam poezję eksperymentującą.
Pański projekt z jednej strony przypomina mi o Mallarmem, z drugiej strony wczesne wiersze Jaroslawa Marka Rymkiewicza, który też takie ukruszone liryki pisał - w jego przypadku to było naśladowanie antycznych utworów, z których pozostały tylko szczątki.
Adres, na ktory może Pan przesłać ksiązkę: xxxxxxxxx xxxxx xxxxxxxxxx. xxx
Pozdrawiam - Piotr Matywiecki.