Mail
Panie Piotrze,
może Pan pamięta, że kilka lat temu wysłałem szkic mojej książki, licząc na komentarz. Był Pan na tyle uprzejmy, żeby przeczytać wiersze zupełnie początkującego autora. Książka w tym miesiącu została wydana przez Dom Literatury w Łodzi. Czy zgodziłby się Pan otrzymać jeden egzemplarz? A jeśli na dodatek znalazłby Pan siłę, żeby przeczytać i powiedzieć, jak jej lektura wypada po latach, to będę szczęśliwy.
Dziękuję jeszcze raz za pomoc w czasie trudnych początków.
Serdeczności,
Marcin Mokry